Grupa Piд™ciorga Dzieci Spд™dza Lato W Opuszczony... (Chrome)
Budynek, ukryty głęboko w beskidzkim lesie, pachniał kurzem, starym drewnem i tajemnicą. Rodzice zajęci byli remontem parteru, więc dzieci miały całe piętra i strych tylko dla siebie. Zamiast siedzieć przed telefonami, których zasięg i tak tu nie docierał, postanowiły zostać odkrywcami.
Pewnego deszczowego popołudnia Franek, goniąc za uciekającą piłką, odkrył w boazerii pod schodami obluzowaną deskę. Za nią skrywała się metalowa kasetka. Gdy wspólnymi siłami udało im się ją otworzyć, znaleźli w środku stary aparat fotograficzny, kilka czarno-białych zdjęć i pożółkłą mapę okolicznych lasów z zaznaczonym czerwonym krzyżykiem „Srebrnym Potokiem”. Grupa piД™ciorga dzieci spД™dza lato w opuszczony...
Po tygodniu poszukiwań dotarli do miejsca, którego nie było na żadnej współczesnej mapie – ukrytego wodospadu, pod którym woda wyrzucała na brzeg lśniące, gładkie kamienie przypominające srebro. Nie znaleźli tam złota, ale coś znacznie cenniejszego: poczucie wolności i przygodę, o której będą opowiadać latami. Po tygodniu poszukiwań dotarli do miejsca, którego nie
Wieczorami, siedząc na ganku opuszczonego domu, nie patrzyli już w ekrany, lecz w gwiazdy, planując kolejną wyprawę. Pensjonat „Pod Jodłami” przestał być dla nich tylko starym budynkiem – stał się bazą dowodzenia największej przygody ich życia. Po tygodniu poszukiwań dotarli do miejsca